KriSu

AUTOR.

I - Nie moje urodziny

Dostałem SMS od Siwego, że na dzisiejszą imprezę mam nie wkładać glanów, bo ochrona mnie nie wpuści. Złośliwie się uśmiecham do siebie i patrzę na zegarek. Jeszcze czas. Dopalam kolejnego peta i zanurzam się w książce, ustawiając automatyczną zmianę płyt na kilka kolejnych albumów z gatunku grindcore. Znikam. Nie ma mnie, nie istnieję dla świata. Nie narodziłem się i nie narodzę do następnego powiadomienia na telefonie. Kiedyś go zniszczę, spalę i zatrę ślad jego istnienia, przetnę linę, która łączy mnie z realnym światem. Kiedyś, ale nie dzisiaj. Więc odpływam i znikam, czytając kolejną powieść, odcinając się od świata barierą agresywnego wokalu i ciężkich gitar. Nie ma mnie. ....

Czytaj dalej
Design By UiPasta